Cześć wszystkim.
wiem, że pisałam Wam w poprzednim, a za razem pierwszym poście, że aktualizację 25 stycznia.
Nastąpiła jednak mała zmiana..
hmhm.. no to tak, w sylwestra niezbyt miałam czas na picie mikstury zwanej drożdżami, a 1. go stycznia, jakoś tak nie mogłam nic przełknąć, szczególnie biorąc pod uwagę ten okropny smak ;x
aaa, no i tak ze względu na dwa dni przerwy strasznie się rozstroiłam i straciłam chwilowo mobilizację.
Więc stwierdziłam, że jeśli nie prowadzę w tym miesiącu kuracji, to podetnę włosy, ze względu na ich okropny stan..
Pokaże wam zdjęcie przed podcięciem i po podcięciu, bo tym drugim teraz będę się kierowałą w dalszych kuracjach ;>
Oto one.
włosy trooszeczkę spuszone, ponieważ spałam w `dobierańcu`.
ten miesiąc nawaliłam, przyznaję bez bicia :c
jak na złość skończyła mi się też mgiełka `Jantar` ...
ale od dzisiaj BIORĘ SIĘ DO ROBOTY :)
ze względu na to, że jestem chora i już drugi tydzień siedzę w domu, z nudów zaczynam mieć nawrót OBSESJI na punkcie włosów, huehue.
aa więc, dzisiaj wracając od lekarza wstąpiłam do apteki po tabletki drożdżowe i zamówiłam przy okacji wcierkę `Jantar` :) może na jutro będzie, I Hope ! ;>
aaa no tak, zapomniałabym o najważniejszym. ;d
Dzisiaj zamawiam Olejek Khadi stymulujący porost włosów. W KOŃCU !
Dzisiaj zaczęłam brać tabletki, a od jutra najprawdopodobniej na nowo zacznę wcierać ukochaną wcierkę `Jantar` <3
Jak tylko dostanę przesyłkę z olejkiem Khadi, to po miesiącu kuracji zdam wam dokładną recenzję i aktualizację włosów. Mam nadzieję, że trzymacie kciuki! aa może nawet, któreś z wam przyłączy się do mnie z olejkiem Khadi?
Szczerze polecam, efekty u znajomych ZACHWYCAJĄCE ! :)
papapa :*
Włosomaniaczka
poniedziałek, 14 stycznia 2013
czwartek, 27 grudnia 2012
Zapuszczamy!
Cześć dziewczyny !
Mam na imię Natalia i jeestem tutaj nowa.
Założyłam tego bloga, ponieważ widziałam już sporo ciekawych blogów na temat włosów, ich pielęgnacji i o zapuszczaniu. :)
Od roku staram się wytrwale zapuszczać włosy. Jeszcze daję radę.
Jak to się mówi.. Pomalutku i do przodu ! ;3
Od miesiąca jestem zaciekłą włosomaniaczką..
Moje włosy są strasznie uparte i mozolne.. rosną niespełna 1 cm., na miesiąc.. :c
A więc pod koniec listopada zaczęłam stosować kurację drożdżową, jak dziewczyny z akcji "włosy rosną jak na drożdżach!"
25.11. - zrobiłam zdjęcie moim włosom, aby w kolejnych miesiącach mieć porównanie czy ich stan i porost ma jakieś osiągnięcia .
25.12. - zrobiłam kolejne zdjęcie porównawcze.
Dodatkowo rozpylałam na włosach po umyciu Mgiełkę "Jantar" i wmasowywałam ją w skórę głowy.
No jakiś mały efekt jest ;)
Następny pomiar 25.01 TRZYMAJCIE KCIUKI !
Pomiary będę robić do 25.06. i co miesiąc zamierzam je relacjonować Wam.
Oczywiście kuracji drożdżowej będę się trzymać przez cały czas, a co do reszty produktów.. to będą się zmieniać.
Oczywiście za każdym razem będę Wam zdradzać, czym je pielęgnuję w danym miesiącu. :)
Jeśli będziecie mieli takie życzenie to napiszę Post na temat samej kuracji drożdżowej, o :+ proporcjach dawkowania
+efektach kuracji i moich osobistych "doznaniach"
+dodatkowych skutkach wynikających ze stosowania
ale to już pozostawiam w Waszych rękach, czy będziecie chcieli :)
Mam na imię Natalia i jeestem tutaj nowa.
Założyłam tego bloga, ponieważ widziałam już sporo ciekawych blogów na temat włosów, ich pielęgnacji i o zapuszczaniu. :)
Od roku staram się wytrwale zapuszczać włosy. Jeszcze daję radę.
Jak to się mówi.. Pomalutku i do przodu ! ;3
Od miesiąca jestem zaciekłą włosomaniaczką..
Moje włosy są strasznie uparte i mozolne.. rosną niespełna 1 cm., na miesiąc.. :c
A więc pod koniec listopada zaczęłam stosować kurację drożdżową, jak dziewczyny z akcji "włosy rosną jak na drożdżach!"
25.11. - zrobiłam zdjęcie moim włosom, aby w kolejnych miesiącach mieć porównanie czy ich stan i porost ma jakieś osiągnięcia .
25.12. - zrobiłam kolejne zdjęcie porównawcze.
Oto efekty :
Dodatkowo rozpylałam na włosach po umyciu Mgiełkę "Jantar" i wmasowywałam ją w skórę głowy.
No jakiś mały efekt jest ;)
Następny pomiar 25.01 TRZYMAJCIE KCIUKI !
Pomiary będę robić do 25.06. i co miesiąc zamierzam je relacjonować Wam.
Oczywiście kuracji drożdżowej będę się trzymać przez cały czas, a co do reszty produktów.. to będą się zmieniać.
Oczywiście za każdym razem będę Wam zdradzać, czym je pielęgnuję w danym miesiącu. :)
Jeśli będziecie mieli takie życzenie to napiszę Post na temat samej kuracji drożdżowej, o :+ proporcjach dawkowania
+efektach kuracji i moich osobistych "doznaniach"
+dodatkowych skutkach wynikających ze stosowania
ale to już pozostawiam w Waszych rękach, czy będziecie chcieli :)
Miłego Dniaa ! :*
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)

