poniedziałek, 14 stycznia 2013

ojoj, zawiodła motywacja :c

Cześć wszystkim.
wiem, że pisałam Wam w poprzednim, a za razem pierwszym poście, że aktualizację 25 stycznia.
Nastąpiła jednak mała zmiana..

hmhm.. no to tak, w sylwestra niezbyt miałam czas na picie mikstury zwanej drożdżami, a 1. go stycznia, jakoś tak nie mogłam nic przełknąć, szczególnie biorąc pod uwagę ten okropny smak ;x
aaa, no i tak ze względu na dwa dni przerwy strasznie się rozstroiłam i straciłam chwilowo mobilizację.
Więc stwierdziłam, że jeśli nie prowadzę w tym miesiącu kuracji, to podetnę włosy, ze względu na ich okropny stan..
Pokaże wam zdjęcie przed podcięciem i po podcięciu, bo tym drugim teraz będę się kierowałą w dalszych kuracjach ;>
Oto one.

włosy trooszeczkę spuszone, ponieważ spałam w `dobierańcu`.
ten miesiąc nawaliłam, przyznaję bez bicia :c
jak na złość skończyła mi się też mgiełka `Jantar` ...


ale od dzisiaj BIORĘ SIĘ DO ROBOTY :)
ze względu na to, że jestem chora i już drugi tydzień siedzę w domu, z nudów zaczynam mieć nawrót OBSESJI na punkcie włosów, huehue.


aa więc, dzisiaj wracając od lekarza wstąpiłam do apteki po tabletki drożdżowe i zamówiłam przy okacji wcierkę `Jantar` :) może na jutro będzie, I Hope ! ;>
aaa no tak, zapomniałabym o najważniejszym. ;d
Dzisiaj zamawiam Olejek Khadi stymulujący porost włosów. W KOŃCU !

Dzisiaj zaczęłam brać tabletki, a od jutra najprawdopodobniej na nowo zacznę wcierać ukochaną wcierkę `Jantar` <3

Jak tylko dostanę przesyłkę z olejkiem Khadi, to po miesiącu kuracji zdam wam dokładną recenzję i aktualizację włosów. Mam nadzieję, że trzymacie kciuki! aa może nawet, któreś z wam przyłączy się do mnie z olejkiem Khadi?
Szczerze polecam, efekty u znajomych ZACHWYCAJĄCE ! :)

papapa :*